Pieczeń "kutnowska"
Dawno temu, jak pracowałam w sklepie spożywczym, mieliśmy w sprzedaży pieczeń kutnowską z kaczki. Jaka była w niej zawartość kaczki do dziś pozostaje zagadką ale smak miała całkiem niezły.
Aby pominąć chemiczne dodatki odtworzyliśmy ją w domu. Jednak robimy ją nie z kaczki a ze zmielonej łopatki wieprzowej lub karczku.
Jest obowiązkową wędliną na wszystkie święta i spotkania rodzinne. Oczywiście robimy ją również na co dzień do kanapek lub na ciepło do obiadu.
Składniki:
- 1,5 kg wieprzowiny
- dwie średnie cebule
- 2 ząbki czosnku
- 0,5 kg wątróbki drobiowej
- 1 jajko
- bułka tarta
- 100 ml gazowanej wody mineralnej
- sól
- pieprz
Wątróbkę oczyszczamy i parzymy w bulionie przez ok pół godziny. Mięso wieprzowe i cebulę mielimy maszynką. Na drobnej tarce ścieramy czosnek. Wszystko wkładamy razem do miski. Wbijamy jajko, dodajemy wodę gazowaną, bułkę tartą, sól i pieprz. Wyrabiamy mięso tak, aby się kleiło do ręki.
Wystudzoną wątróbkę kroimy w kostkę około centymetr na centymetr, dodajemy do masy mięsnej i delikatnie mieszamy do połączenia się składników.
Formę wykładamy papierem do pieczenia, ubijamy w niej masę mięsną, wygładzamy zwilżoną dłonią i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy ok godziny. Studzimy i gotowe.
Smacznego


Komentarze
Prześlij komentarz